W „M jak miłość” gra także mąż aktorki. Niektórzy widzowie nie mieli pojęcia
Ilona Janyst ma na koncie kilka ról serialowych, jednak prawdziwą sławę zyskała dopiero dzięki „M jak miłość”. W kultowej produkcji Dwójki od lat wciela się w doktor Anetę Chodakowską, żonę Olka. Być może nie każdy wie, że na planie hitu TVP od niedawna pojawia się także… „prawdziwy” mąż aktorki. Para miała nawet okazję zagrać razem w jednej ze scen.

Gwiazda uwielbianych seriali
Ilona Janyst jest absolwentką Wydziału Lalkarskiego Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie (filia we Wrocławiu). Karierę aktorską zaczynała dekadę temu, dołączając do obsady dwóch popularnych polskich seriali. W „Przyjaciółkach” wcielała się w Kate, a w „Na Wspólnej” w Gabi, z miejsca zyskując sympatię widzów. Sława, jaką zdobyła dzięki tym produkcjom, sprawiła, że wkrótce posypały się kolejne ciekawe propozycje. Janyst zagrała niewielką rolę w „Na dobre i na złe”, a krótko później pojawiła się w „M jak miłość”, gdzie występuje do dziś. W uwielbianym hicie TVP wciela się w doktor Anetę Chodakowską. Jej bohaterka należy do grona najbarwniejszych serialowych postaci i od lat przyciąga uwagę milionów fanów tej słynnej produkcji.
Rozwiąż test z polskich seriali. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 procent! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Aktorskie małżeństwo skradło serca widzów
Prywatnie, Ilona Janyst jest żoną i mamą dwójki dzieci. W 2018 roku gwiazda „Emki” poślubiła aktora Pawła Janysta. Para poznała się podczas studiów na Akademii Teatralnej i do dziś jest nierozłączna, o czym świadczyć mogą m.in. występy… w tych samych produkcjach. Małżonkowie przed laty mieli okazję zagrać razem w filmie „Po prostu przyjaźń”, a od 2022 roku od czasu do czasu spotykają się na planie „M jak miłość”. Paweł Janyst, artysta znany m.in. z „Kamieni na szaniec” i „Czasu honoru”, dołączył do obsady hitu Dwójki jako ksiądz Grzegorz. Choć początkowo miał zagrać jedynie epizod, został w serialu na dłużej, a dziś jego bohater pełni funkcję… proboszcza parafii w Lipnicy.
Co ciekawe, choć wątki postaci granych przez Ilonę i Pawła Janystów nie przecinają się, para miała okazję wystąpić razem w jednej ze scen. „To był pomysł, który zaczął się od żartu w moją stronę ze strony produkcji, by mnie zaskoczyć widokiem męża w sutannie. Zaplanowany jako epizod. Ale tak się spodobał – co zresztą mnie nie dziwi, że wszystko wskazuje na to, że Paweł, już nie jako kleryk, ale ksiądz Grzegorz, zostanie w serialu na dłużej, bo jego wątek się rozbudowuje. Zagraliśmy razem kilka scen, dalej nasze historie nie za bardzo będą się splatały, ale cieszę się, że gramy w jednym serialu” – wyjawiła kilka lat temu aktorka.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/VIVA!









