M jak miłość, odcinek 1896: Laborantka Anna zaszantażuje Kasię. Albo zapłaci jej górę pieniędzy albo Mariusz dowie się, że nie jest ojcem dziecka
W 1896. odcinku serialu „M jak miłość” Kasia (Paulina Lasota) przeżyje chwile grozy. Przekona się, w jakie bagno wpakowała się na własne życzenie. Nie doceniła Anny (Katarzyna Russ) – ktoś tak nieuczciwy jak ona może być zdolny do wszystkiego. Sokołowska zadzwoni do niej z propozycją nie do odrzucenia – zażąda ponad stu tysięcy złotych! A kiedy Kasia się z nią spotka, zjawi się też podejrzliwy Mariusz (Mateusz Mosiewicz), który najwyraźniej zacznie ją już śledzić. Między młotem a kowadłem – jak ciężarna oszustka z tego wybrnie?
„M jak miłość” odcinek 1896 – wtorek, 09.12.2025, o godz. 20.55 w TVP2
W 1891. odcinku serialu „M jak miłość” Mariusz okaże się nie tylko chorobliwie podejrzliwy, ale i niebezpieczny. Powie Kasi, że gdyby to Jakub (Krzysztof Kwiatkowski) był ojcem dziecka, to by go zabił… I usprawiedliwi tę nienawiść… miłością.
Toksyczna pseudomiłość Mariusza w 1896. odcinku serialu „M jak miłość”
W 1896. odcinku serialu „M jak miłość” Mariusz zacznie mieć chore pretensje do Kasi o to, że Jakub chciał się z nią spotkać w klinice. Padną groźne i bardzo źle wróżące na przyszłość słowa, że jej się „chyba podoba, że stale się ktoś kręci” wokół niej. Sanocki wypowie je w konfrontacyjny sposób, jakby to była Kasi wina, że ktoś przychodzi do szpitala i wyraża potrzebę spotkania z nią na oficjalnym gruncie. Dla Anety (Ilona Janyst) sprawa będzie jasna – jej partner ma zaburzenia obsesyjne, z których powinien się leczyć. Kasia nie przyjmie tego do wiadomości i jeszcze go usprawiedliwi twierdząc, że Mariusz chce ją tylko chronić.
Zaszantażowana Kasia w 1896. odcinku serialu „M jak miłość”
Kasia nie doceniła Anny – laborantki, która pomogła jej oszukać Jakuba fałszując wyniki badań DNA. Ktoś tak nieuczciwy, jak ona, nie zawaha się przed kolejnym przestępstwem. Sokołowska zdecyduje się na szantaż. W 1896. odcinku serialu „M jak miłość” zadzwoni do niej z propozycją nie do odrzucenia:
– Czy mogłabyś mi pożyczyć… tak 30 tysięcy euro? Znalazłam niewielkie mieszkanie, muszę mieć jakieś pieniądze na start…
Doda, że zdecydowała się wyemigrować z córką do Niemiec. Zaskoczona Kasia wystęka:
– To grubo ponad sto tysięcy…
– Wiem, ale mam nóż na gardle. Kiedyś ty też miałaś i… ja ci pomogłam – powie twardo laborantka.
– Tak, ale dzięki temu nasze rachunki się wyrównały… Niczego nie jestem ci już winna!
– Tak myślisz?… – zapyta złowieszczo Anna. Kiedy Kasia się z nią spotka, nieoczekiwanie pojawi się także podejrzliwy Mariusz. Czy Sokołowska wykorzysta jego obecność?








