Zwrot akcji u Chodakowskich w “M jak miłość”. Widzowie liczą na romans z nową szefową
Twórcy “M jak miłość” dbają o to, aby widzowie się nie nudzili, ale nawet ich musiała zaskoczyć reakcja na pojawienie się nowej postaci. Elżbieta Domańska już zaczęła mieszać w związku Marcina i Kamy Chodakowskich, a fani serialu są zachwyceni. Teraz wielu z nich ma nadzieję, że zobaczą na ekranie prawdziwy romans.

Katarzyna Dąbrowska w obsadzie “M jak miłość”. Namiesza u Chodakowskich
Widzowie “M jak miłość” jeszcze nie do końca otrząsnęli się po odejściu Franki, a twórcy już szykują nowe zawirowania u ulubionych bohaterów. Tym razem na wielką próbę zostanie wystawiony związek Kamy i Marcina Chodakowskich, których grają Michalina Sosna i Mikołaj Roznerski.
Kama jest zaniepokojona o bezpieczeństwo swojego męża, i wyprosiła, by zmienił pracę. W efekcie trafił do biura nowej postaci – Elżbiety Domańskiej. W tej roli pojawiła się piękna, rudowłosa Katarzyna Dąbrowska.
Elżbiecie od razu spodobał się przystojny Chodakowski, a pod jej propozycją, by został jej osobistym ochroniarzem, kryje się chęć uwiedzenia go, co szybko da mu do zrozumienia. Pierwsze odcinki z Domańską już zostały wyemitowane, a widzowie nie kryją, że charyzmatyczny charakter nowej postaci urzekł także ich.
Widzowie “M jak miłość” nie mają wątpliwości. Pora na odejście Kamy?
Postać Kamy już wcześniej podpadła fanom serialu TVP. Jej próby decydowania o pracy męża nie spodobała się wielu widzom. Już w lutym 2026 roku wielu z nich pisało w komentarzach, że nowa żona Chodakowskiego mogłaby zniknąć z produkcji tak, jak stało się to z Franką.
W komentarzach wrze, a widzowie, jeszcze niedawno zmęczeni zbyt częstymi zwrotami akcji, teraz wręcz domagają się burzliwego romansu między Domańską a Chodakowskim. Uważają, że żona Marcina do niego nie pasuje.
-
“A ja życzę Marcinowi owocnego związku z nową szefową”
-
“Kobieta z charakterem i mam nadzieję, że Marcin ulegnie”
-
“Tak jak odpuściłam sobie wątek Chodakowskich i oglądałam sporadycznie, to już się cieszę na nowy sezon”
-
“Niech się dzieje! Niech miesza. Niech Marcin odzyska swoją charyzmę”
-
“Jeśli to sprawi, że Kama odejdzie, to każda nowa postać jest na wagę złota”
-
“Wolałabym, żeby Marcin był w związku z nową szefową niż z Kamą, strasznie nie pasują do siebie” – czytamy w komentarzach.
Czy nowa szefowa Marcina Chodakowskiego rzeczywiście zajmie w jego sercu miejsce Kamy? O tym zapewne przekonamy się w kolejnych odcinkach.








